|
|
| Autor |
Wiadomość |
Chicharito
Junior


Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 27 Skąd: Netia
|
Wysłany: 7 Wrzesień 2011, 22:30 Profanacja czy regulamin? Skandal w Gdańsku
|
|
|
Profanacja czy regulamin? Skandal w Gdańsku
Przed meczem Polska - Niemcy doszło do zupełnie niespodziewanej sytuacji. Niektórzy kibice, którzy wnosili flagi na stadion, musieli się pogodzić z tym, że zostały one... rozcięte. Organizatorzy twierdzą, że były zbyt duże, fani tłumaczą, że obawiano się o treść napisów...
Tego jeszcze przed meczami reprezentacji Polski nie było. Służby ochraniające spotkanie zdecydowały, że ich zdaniem zbyt duże flagi muszą być rozcięte. Na nic zdały się protesty kibiców oburzonych takim nakazem. Mimo że nie chodziło tu o flagi, które swą powierzchnią zakrywają cały sektor, tylko znacznie mniejsze, decyzja była bezwzględnie egzekwowana.
Kibice nie mogli się pogodzić z nakazem. Przyznawali, że nie chodziło tylko o regulamin, ale o obawy organizatorów. Ci obawiali się demonstracji antyrządowych i antypezetpeenowskich w trakcie meczu. Duże flagi widoczne byłyby w czasie transmisji telewizyjnych. Sami fani utrzymywali, że żadnych haseł tam jednak nie było, stąd uznali rozporządzenie za wyjątkowo niesprawiedliwe.
Fora kibicowskie pełne są oburzonych głosów. - Coś, za co nasi przodkowie przelewali krew i oddawali życie, jest niszczone w taki sposób i z tak błahego powodu... - irytują się fani. - Przecież to jest profanacja barw narodowych. Prokurator dla ochroniarzy i prokurator dla kibiców, którzy pozwalają rozcinać flagi Polski przy wejściu na obiekt - nie brakuje głosów oburzenia.
Kibice przywołują się na oficjalny zapis, który ich zdaniem pogwałcili organizatorzy. Znieważenie, niszczenie, uszkadzanie lub usuwanie Flagi Polski to występek zagrożony karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku. Art. 137 § 1 Kodeksu karnego w tym samym zakresie obejmuje ochroną godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny polski znak państwowy. Ale ci zasłaniają się przepisami.
To kolejna sytuacja, która wywołuje niesmak przy okazji meczu kadry. Przed i w trakcie meczu z Francją w Warszawie kibice mieli problem z dostaniem się na obiekt. Niektórym udało się to dopiero około 60 minuty. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
| Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 14 |
|
|
|